Aave zmaga się z ostrą utratą zaufania po tym, jak exploit rsETH Kelp DAO rozprzestrzenił się na rynek pożyczkowy i wywołał masową ucieczkę.
Według Lookonchain, atakujący wykorzystał rsETH jako zabezpieczenie, aby wypłacić ETH z protokołu, narażając Aave na obawy o złe długi i wywołując szeroką falę wypłat ze strony wielorybów. W sumie donosi się, że z platformy wypłynęło ponad 5,4 miliarda dolarów w ETH, gdy użytkownicy szybko działali, aby zmniejszyć ryzyko.
Najbardziej widoczny ruch pochodził od Justina Suna, który wypłacił 65 584 ETH o wartości około 154 milionów dolarów z Aave. Ta wypłata sama w sobie była wystarczająco duża, aby przyciągnąć uwagę. Ale tak naprawdę była częścią znacznie szerszego wzorca.
Gdy więksi posiadacze wypłacali środki, efekt na głównym rynku ETH w Aave był natychmiastowy. Wskaźnik wykorzystania protokołu osiągnął 100%, co oznacza, że cały dostępny ETH do pożyczenia został skutecznie wyczerpany. W tym momencie problem nie dotyczył już tylko samego exploitu. Stał się wydarzeniem płynnościowym.
To rozróżnienie ma znaczenie. W DeFi protokół może łatwiej przetrwać pojedynczy exploit niż szeroko zakrojoną utratę zaufania użytkowników, która opróżnia rezerwy szybciej, niż system może się ustabilizować.
To, co najbardziej zdaje się niepokoić rynek, to możliwość, że zabezpieczenie powiązane z rsETH może nie w pełni pokryć ETH, który został już wypłacony. To właśnie tutaj pojawia się kwestia złych długów, a kiedy tak się dzieje, pożyczkodawcy zazwyczaj działają, zanim poczekają na pełną jasność.
Rezerwa WETH w Aave, jedna z największych pul protokołu, pokazuje teraz rynek pod napięciem. Rozmiar rezerwy pozostaje ogromny, ale dostępna płynność została ograniczona niemal do zera.
Dla Aave natychmiastowym wyzwaniem jest przywrócenie zaufania do strony ETH rynku, zanim panika przekształci się w coś bardziej strukturalnego. Protokół wciąż ma skalę, głębokie wykorzystanie i dużą bazę zabezpieczeń. Ale kiedy wykorzystanie osiąga maksimum, a wieloryby zaczynają odchodzić w dużej skali, skala może wydawać się mniej jak ochrona, a bardziej jak powód, dla którego wstrząs rozprzestrzenia się tak szybko.


