Niedawno wróciłem do domu ze studia i włączyłem telewizor, aby zobaczyć prowadzącą MSNOW i jej gościa, którzy zgadzają się, jak ważne jest, aby Demokraci "zjednoczyli się wokół tej kwestiiNiedawno wróciłem do domu ze studia i włączyłem telewizor, aby zobaczyć prowadzącą MSNOW i jej gościa, którzy zgadzają się, jak ważne jest, aby Demokraci "zjednoczyli się wokół tej kwestii

Prawicowcy ślinią się, zastawiając pułapkę na Demokratów

2026/04/19 17:30
7 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem [email protected]

Niedawno wróciłem ze studia do domu i włączyłem telewizor, by zobaczyć, jak prowadząca MSNOW i jej gość zgadzają się co do tego, jak ważne jest, aby Demokraci "zjednoczyli się wokół kwestii limitów kadencji" dla członków Kongresu. W zeszłym tygodniu demokratyczny gubernator stanu wahającego się powiedział w moim programie, że naciska na wprowadzenie limitów kadencji.

W ciągu ostatnich 48 godzin słyszałem trzech różnych komentatorów w MSNOW i CNN mówiących o nich tak, jakby limity kadencji były "rozwiązaniem" problemu "starszych" prawodawców lub nagiej korupcji, która jest tak wszechobecna w Waszyngtonie.

Salivating right-wingers have set a trap for Dems

To niewłaściwa kwestia, którą Demokraci powinni teraz promować: limity kadencji w rzeczywistości wyrządzają więcej szkody niż pożytku, dlatego Republikanie i Heritage Foundation forsują je od dziesięcioleci.

Na przykład pozbyłyby się dobrych, skutecznych, wysokiej jakości prawodawców, takich jak Bernie Sanders, Elizabeth Warren, Ron Wyden, Maxine Waters, Barbara Lee i Pramila Jayapal, między innymi.

Ale problem z limitami kadencji sięga znacznie głębiej.

Niestety, limity kadencji są popularne, ponieważ wydają się być łatwym rozwiązaniem kryzysu korupcji w amerykańskiej polityce (ponad 70 procent Amerykanów je popiera), ale w rzeczywistości po prostu przekazują więcej władzy gigantycznym korporacjom i chorobliwie bogatym. Oto jak:

Po pierwsze, limity kadencji przesuwają równowagę sił w legislaturze z samych prawodawców na lobbystów, dlatego przyjazni korporacjom Republikanie tak często o nich ciepło mówią.

Historycznie, kiedy nowy prawodawca obejmuje urząd, łączy się ze starym wyjadaczem, który może pokazać mu zasady, jak poruszać się po budynku, gdzie są zakopane metaforyczne trupy i nauczyć go, jak tworzyć prawodawstwo.

Przy limitach kadencji ta instytucjonalna wiedza jest w dużej mierze usuwana z organu ustawodawczego, zmuszając nowych prawodawców do szukania pomocy gdzie indziej.

Ponieważ żaden Republikanin nigdy, nigdzie nie zasugerował, aby zdolność lobbystów do pracy była ograniczona kadencyjnie, mamy rzeczywisty eksperyment, na który możemy spojrzeć. Alabama, Arizona, Arkansas, Kalifornia, Kolorado, Floryda, Luizjana, Maine, Michigan, Missouri, Montana, Nebraska, Nevada, Ohio, Oklahoma i Dakota Południowa mają wszystkie limity kadencji.

Badania wykazały, wielokrotnie i jednoznacznie, że w tych stanach z limitami kadencji lobbyści kończą wypełniając rolę stałej infrastruktury do mentorowania i prowadzenia nowych prawodawców, a zatem mają nadmierną władzę i wpływy, znacznie większe niż przed wprowadzeniem limitów kadencji.

Oczywiście lobbyści — i miliarderzy oraz korporacje, które im płacą — to uwielbiają. Dramatycznie zwiększa to władzę i wpływy lobbystów, dając im wczesny i łatwy wstęp do osobistego i politycznego życia poszczególnych prawodawców, którzy w tych stanach z limitami kadencji są zmuszeni polegać na nich w poszukiwaniu wskazówek.

Ta prosta rzeczywistość nie umyka GOP, które od lat forsuje te ograniczenia służby na poziomie federalnym i stanowym: limity kadencji obowiązują w 16 stanach, wszystkie jako wynik intensywnych wysiłków PR i lobbingu Republikanów podczas prezydentury George'a H.W. Busha.

Tata Bush przedstawił ten pomysł w 1990 roku jako centralną część swojej nieudanej kampanii o reelekcję w 1992 roku. Niepopularny prezydent, który był obwiniany przez wyborców za zniszczenie związków zawodowych i fabryki szybko przenoszące się za granicę, jego doradcy myśleli, że byłby to świetny sposób, aby obwinić Kongres za problemy, które neoliberalna Reaganomika zadała narodowi.

Jak zauważył The New York Times 12 grudnia 1990 roku:

Podczas gdy Kongres USA nigdy poważnie nie podjął tego pomysłu, rzecznictwo Busha odbiło się echem w stanach i było intensywnie promowane przez Rusha Limbaugha, którego ogólnokrajowy program nienawiści radiowej wystartował zaledwie dwa lata wcześniej w 1988 roku.

Newt Gingrich uczynił limity kadencji kamieniem węgielnym swojego Kontraktu z Ameryką z 1994 roku, ale kwestia ta umarła na poziomie federalnym w 1995 roku, kiedy Sąd Najwyższy w sprawie U.S. Term Limits, Inc. v. Thornton orzekł, że limity kadencji nałożone na urzędników federalnych są niezgodne z konstytucją.

To nie znaczy, że Kongres nie może nałożyć limitów kadencji na siebie; wymagałoby to jedynie, aby zostały one wprowadzone jako poprawka konstytucyjna lub poprzez inny mechanizm, który omija Sąd Najwyższy, jak usuwanie sądów (co samo w sobie jest ryzykowne). Limity kadencji zostały nałożone na prezydenta przez Kongres w 1951 roku, będąc reakcją GOP na to, że FDR wygrał wybory do czterech kolejnych kadencji, ale wymagało to ratyfikacji 22. Poprawki.

Po promocji Busha Oklahoma przyjęła limity kadencji dla swojej legislatury w 1990 roku, z Maine, Kalifornią, Kolorado, Arkansas, Michigan, Florydą, Ohio, Dakotą Południową, Montaną, Arizoną i Missouri debatującymi nad nimi podczas sesji legislacyjnych 1991 i 1992 i wszystkie wprowadzając je do prawa w 1992 roku. Luizjana i Nevada wprowadziły je do prawa odpowiednio w 1995 i 1996 roku, Nebraska w 2000 roku, a Dakota Północna w końcu doszła do nich w 2022 roku.

W każdym pojedynczym przypadku limity kadencji działały na korzyść miliarderów i interesów specjalnych i przeciwko interesom przeciętnych obywateli. Dlatego bracia Koch i prawicowe ośrodki analityczne forsują je od dziesięcioleci, jak możesz znaleźć w artykule "Limity kadencji: jedyny sposób na oczyszczenie Kongresu" na stronie internetowej Heritage Foundation.

Oprócz wzmocnienia pozycji lobbystów, limity kadencji również zapobiegają dobrym ludziom, którzy nie są niezależnie zamożni, przed wejściem do polityki w pierwszej kolejności.

Jaka racjonalna osoba, szczególnie jeśli ma dzieci, podjęłaby ryzyko pracy, o której wie, że skończy się za sześć lat, podczas gdy zamiast tego mogłaby zbudować karierę w dziedzinie, która gwarantuje im bezpieczeństwo i przyzwoitą emeryturę?

Również z powodu tej dynamiki limity kadencji zachęcają prawodawców do skupienia się na swojej karierze po polityce podczas sprawowania urzędu.

Wielu gorliwie ustawodawczo faworyzuje określone branże w nadziei na nagrodzenie pracą, gdy opuszczą urząd. To tylko jeden z kilku sposobów, w jaki limity kadencji zwiększają poziom i zachęty do korupcji.

Ponieważ limity kadencji zachęcają niezależnie zamożnych ludzi do wchodzenia do polityki i wypychają polityków z klasy średniej, którzy chcą robić karierę, jak Bernie Sanders lub Alexandria Ocasio-Cortez, one zawsze przesuwają okno Overtona legislatur — niezależnie od partii u władzy — w prawo.

Prawdopodobnie najsilniejszym argumentem przeciwko limitom kadencji jest jednak to, że są one fundamentalnie antydemokratyczne. W rzeczywistości mamy już limity kadencji: nazywają się wyborami.

Decyzja o tym, kto reprezentuje interesy danego stanu lub okręgu legislacyjnego nie powinna być utrzymywana przez jakieś abstrakcyjne prawo: powinna być w rękach wyborców, a limity kadencji odmawiają wyborcom tego.

A ponieważ limity kadencji osłabiają władzę władzy ustawodawczej poprzez wytworzenie ciągłej rotacji, wzmacniają władzę władzy wykonawczej, co jest naruszeniem istotnej koncepcji kontroli i równowagi.

Nawet tam, gdzie gubernatorzy lub prezydenci są ograniczeni kadencyjnie przez prawo lub konstytucję, koncentracja władzy w jednym organie wykonawczym jest z natury problematyczna, wymagając silnej władzy ustawodawczej, aby ją zrównoważyć. Limity kadencji w ten sposób neutralizują zdolność legislatury do podjęcia muskularnego wyzwania wobec gubernatora lub prezydenta sięgającego po nadmierną władzę.

Stany, które wprowadziły limity kadencji, na ogół cierpią z powodu "żalu kupującego". Jak zauważyła Citizens Research Council of Michigan w raporcie z 2018 roku zatytułowanym Dwadzieścia pięć lat później, limity kadencji nie spełniły swojej obietnicy:

Naukowe badanie limitów kadencji na Florydzie podobnie stwierdziło:

Brookings Institution, w dokumencie zatytułowanym Pięć powodów, aby sprzeciwić się kongresowym limitom kadencji, zauważa, że podstawowe wyniki limitów kadencji to:
— "Odbieranie władzy wyborcom,"
— "Poważne zmniejszenie zdolności kongresowej,"
— "Ograniczenie zachęt do zdobywania wiedzy o polityce,"
— "Automatyczne wyrzucanie skutecznych prawodawców," oraz
— "Niewiele robienie, aby zminimalizować korupcyjne zachowanie lub spowolnić obrotowe drzwi."

W rezultacie Idaho, Massachusetts, Oregon, Utah, Waszyngton i Wyoming uchyliły swoje legislacyjne limity kadencji.

Dla ludzi, którzy nigdy nie pracowali w polityce ani nie pełnili funkcji wybieralnych — co dotyczy większości z nas — limity kadencji brzmią jak szybka i łatwa odpowiedź na złożone problemy korupcji i dysfunkcji kongresowej. Ale jedynym naprawdę rozsądnym miejscem do zastosowania limitów kadencji jest prezydent (co już zrobiliśmy) i niewybrani członkowie Sądu Najwyższego (18 lat jest ogólnie sugerowane jako odpowiedni limit ich kadencji).

Więc następnym razem, gdy usłyszysz jakiegoś polityka lub komentatora telewizyjnego głoszącego, że limity kadencji są "najlepszym rozwiązaniem" na "problem" korupcji lub dysfunkcji kongresowej, rozważ ich prawdziwą agendę.

O ile nie są po prostu naiwni lub cyniczni, prawie zawsze będzie tak, że są lub byli kiedyś (przed Trumpem) Republikanami i po prostu nie mogą się powstrzymać.

Okazja rynkowa
Logo ConstitutionDAO
Cena ConstitutionDAO(PEOPLE)
$0.0076
$0.0076$0.0076
-3.12%
USD
ConstitutionDAO (PEOPLE) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z [email protected] w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

USD1 Genesis: 0 Fees + 12% APR

USD1 Genesis: 0 Fees + 12% APRUSD1 Genesis: 0 Fees + 12% APR

New users: stake for up to 600% APR. Limited time!