System petrodolara, czyli globalny układ finansowy, w którym większość międzynarodowego handlu ropą rozlicza się i wycenia w dolarach amerykańskich, stoi w obliczu narastających zagrożeń w związku z wojną USA–Iran.
W tym systemie kraje importujące ropę muszą posiadać dolary USA, by za nią płacić. To tworzy stały, globalny popyt na tę walutę i wzmacnia jej rolę jako dominującej waluty rezerwowej na świecie.
Zgodnie z informacjami The Wall Street Journal, Zjednoczone Emiraty Arabskie rozpoczęły rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi na temat potencjalnej finansowej siatki bezpieczeństwa. Tło to rosnące ryzyko konfliktu z Iranem.
Urzędnicy twierdzą, że gubernator banku centralnego Khaled Mohamed Balama poruszył kwestię linii swapowej podczas spotkań z sekretarzem skarbu Scottem Bessentem i przedstawicielami FED w Waszyngtonie.
Rozmowy te odbywają się w momencie, gdy konflikt zakłócił infrastrukturę energetyczną Emiratów i ograniczył eksport ropy przez Cieśninę Ormuz, co zmniejszyło napływ dolarów.
Chociaż ZEA nie złożyły formalnego wniosku, urzędnicy określili rozmowy jako działania zapobiegawcze. Jednocześnie podkreślili, że działania militarne USA wobec Iranu „uwikłały ich kraj w destrukcyjny konflikt, którego skutki mogą nie być zakończone”.
Subskrybuj nasz kanał YouTube, aby oglądać specjalistyczne analizy liderów i dziennikarzy
Jednocześnie pojawiły się już alternatywne formy rozliczeń. Raporty wskazują, że na początku kwietnia Iran pobierał opłaty tranzytowe za przepływ statków przez Cieśninę Ormuz w juanach.
Teheran sygnalizował również plany rozszerzenia tych rozwiązań na aktywa cyfrowe. W tym także wprowadzenie opłat tranzytowych dla tankowców opartych na Bitcoin. To element szerszych działań mających na celu obejście tradycyjnych kanałów finansowych.
Wszystkie te wydarzenia wskazują na rosnące strukturalne zagrożenie dla systemu petrodolara. Jednak presja na ten system pojawiła się już przed obecnym konfliktem.
Deutsche Bank zauważył, że sankcje USA na eksport ropy z Rosji i Iranu już doprowadziły do powstania równoległych sieci handlowych, które coraz częściej bazują na walutach innych niż dolar, na przykład na juanie chińskim.
Już wcześniej kilku ekspertów wyrażało obawy o dominację dolara. Założyciel Bridgewater, Ray Dalio, ostrzegł, że utrata kontroli nad Ormuz może znacząco zwiększyć ryzyko utraty statusu rezerwy przez dolara.
Podobnie Balaji Srinivasan przekonywał, że zwycięstwo Iranu może przyspieszyć kres wielu epok geopolitycznych i finansowych, w tym systemu petrodolara.
Jednocześnie ekonomista z Harvardu Kenneth Rogoff przewiduje, że juan chiński może stać się globalną walutą rezerwową w ciągu pięciu lat. Wskazuje na rosnące zainteresowanie inwestorów dywersyfikacją z dala od dolara amerykańskiego.
Obserwuj nas na X, by natychmiast dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach
Mimo długoterminowych obaw, krótkookresowa dynamika rynku nadal okazjonalnie wzmacnia dolara. Indeks dolara spadł o niespełna 2% między 7 a 15 kwietnia po ogłoszeniu zawieszenia broni USA–Iran.
Jednak ponowna niepewność wokół wojny znów podbiła ceny ropy, przywracając efekt petrodolara.
Obecnie napięcia geopolityczne utrzymują znaczenie petrodolara. Jednak zmiany strukturalne w tle rodzą pytania o długoterminową trwałość tego systemu.
BeInCrypto Polska - System petrodolara stoi w obliczu 3 zagrożeń, gdy juan rzuca wyzwanie dolarowi


